środa, 19 lutego 2020

Start IV edycji Ligi



Regulamin IV edycji Warszawskiej Ligi Flames of War:


1. Organizatorami Ligi są sklep Trzy Jeże i Tomasz Woźniak.


2. Udział w rozgrywkach może każdy kto dokona zgłoszenia do 02.03.2020 r. do organizatorów poprzez grupę Facebook (która stanowi jednocześnie podstawowy kanał łączności pomiędzy graczami) oraz dokona wpisowego 10 pln na konto wskazane przez skarbnika Ligi.


3. Oficjalną stroną Warszawskiej Ligi Flames of War jest strona grupy FB Flames of War Warszawa – Warszawska Liga FoW i tu będą publikowane wyniki gier i tabele ligowe i raporty bitewne lub linki do nich.


4. Liga trwa od 20.02.2020 r. do 31.07.2020 r. (wyniki gier rozegranych przed 02.03.2020 r. zostaną uwzględnione po potwierdzeniu wpłacenia wpisowego za udział w Lidze).


5. Za udział w danej grze gracz otrzymuje duże punkty (DP) – 2 DP za zwycięstwo, 1 DP za remis, 0 DP za przegraną i małe punkty (MP) zgodnie z podręcznikiem do 4. edycji Flames of War.


6. Liga dotyczy gry Flames of War, ale o jeśli gracze tak się umówią, do Ligi zaliczone zostaną także wyniki bitew z następujących gier:


• Team Yankee


• Great War


• Fate of a Nation


• NAM


• Checkpoint Charlie


Niezależnie od rodzaju gry, obowiązuje punktacja opisana w pkt. 5.


7. Pozycja w lidze ustalana jest na podstawie liczby zdobytych dużych punktów (DP), a w przypadku takiej samej liczby dużych punktów zdobytych małych punktów (MP). Jeśli porównanie DP i MP nie daje rozstrzygnięcia o ostatecznym miejscu decyduje wynik bezpośredniego pojedynku.


8. Skarbnikiem Ligi jest Tomasz Woźniak.


9. Wpisowe przeznaczone jest na nagrody rzeczowe. Nagrody otrzymają gracze, którzy zajmą trzy pierwsze miejsca. Pośród pozostałych graczy, którzy rozegrają co najmniej 50% gier, w tym jedną w sklepie Trzy Jeże, rozlosowana zostanie nagroda pocieszenia, przy czym nagrody nie będzie mógł otrzymać gracz, dla którego gier nie zostanie dostarczony komplet raportów pobitewnych. Oprócz tego, zwycięzca rozgrywek ligowych otrzyma tytuł Mistrza Warszawskiej Ligii Flames of War i dyplom potwierdzający zdobycie tego tytułu a gracz, który rozegra najwięcej bitew w ramach Ligi otrzyma tytuł Najaktywniejszego Gracza Warszawskiej Ligi Flames of War i stosowny dyplom. Wartość nagród zależy od zebranej kwoty wpisowego oraz od wartości dofinansowania ze strony sponsora, sklepu Trzy Jeże, tel. 537 534 532, email: kontakt@trzyjeze.pl, oraz Battlefrontu.


10. Gramy każdy z każdym.


11. Gracze ustalają termin, miejsce, czas trwania, format punktowy oraz okres rozegranej bitwy.


12. W trakcie gier obowiązują:


• dla okresu MW i LW zasady Flames of War, Ed. 4 wykorzystuje się listy armii opublikowane w oficjalnie wydanych podręcznikach (fakt wykorzystywania w grze kart dowodzenia (Command Cards) i kart Fog of War gracze uzgadniają przed grą);


• dla okresu EW, zasady Flames of War z podręcznika przejściowego oraz listy armii z podręczników dla 3 edycji wraz z uaktualnieniami dostosowującymi je do edycji 4;


• aktualne LFTF odpowiednio dla okresów wojny i typów gier, których dotyczą;


• erraty do wszystkich podręczników;


• PDF More Missions.


• dla pozostałych gier, obowiązują zasady ich dotyczące, przy czym Great War gramy zgodnie z podręcznikiem kompatybilnym z podręcznikiem Flames of War 4 edycji.


13. Ustalenie atakujący/obrońca i wybór scenariusza następuje w oparciu o Battle Plany obydwu graczy. Gracze mogą ustalić między sobą inny sposób ustalania scenariusza i wyboru atakujący/obrońca.


14. Wynik ustalony na końcu gry jest ostateczny i nie podlega zmianie.


15. O wyniku bitwy organizatorów informuje zwycięzca poprzez wpis na grupie FB Flames of War Warszawa – Warszawska Liga Flames of War.


16. W przypadku nie rozegrania bitwy z winy gracza otrzymuje on wynik 0DP, 0MP a przeciwnik 2DP, 6MP chyba że wina była obopólna – wtedy obydwaj gracze otrzymują 0 DP/0 MP. Podobnie, jeśli gracz wycofał się z rozgrywek.


17. Gracze po zakończeniu bitwy mają obowiązek sporządzania raportów pobitewnych i umieszczenia ich na Fecebooku na stronie grupy Warszawska Liga Flames of War. Raport powinien zawierać kilka zdjęć z charakterystycznych momentów starcia oraz opis starcia. Jako minimum opisu należy podać data rozegrania bitwy, ksywki graczy, rodzaj gry, format i okres gry, narodowość armii każdego z graczy, rodzaj scenariusza, kto był atakującym, wynik starcia (DP/MP) i czy zwycięstwo nastąpiło przez złamanie przeciwnika, czy zdobycie objectivu.


18. W skrajnych przypadkach (oszustwo, notoryczne przekleństwa, nagminne utrudnianie gry przeciwnikom, itp. gracze mogą zostać zdyskwalifikowani i usunięci z rozgrywek. Dyskwalifikacja gracza jest równoznaczna ze zweryfikowaniem wszystkich jego wyników nierozegranych gier na 0 DP, 0 MP!


19. Ostateczny głos w sprawach spornych mają organizatorzy rozgrywek. W przypadku, gdy spór dotyczy jednego z organizatorów, głos decydujący ma drugi z organizatorów – niezaangażowany bezpośrednio w spór (nie przewiduję sporów z Konradem ;-) ).

piątek, 14 lutego 2020

Podsumowanie III edycji Ligi

No tak. III edycja Warszawskiej Ligi Flames of War już za nami. Czas na podsumowanie.

W tej edycji wystartowało 13. graczy - podobnie jak w poprzedniej. Rozegrano 41 bitew, co oznacza 53% wszystkich możliwych gier. Liczba gier w porównaniu do poprzednie edycji wzrosła dwukrotnie!!! Nie wiem czy to zasługa naturalnego zaangażowania czy wprowadzenia sponsoringu sklepu Trzy Jeże i Battlefrontu. Jednym i drugim dziękujemy.

W związku z wymogiem regulaminowym gracze opublikowali 34 raporty bitewne, w większości dwujęzyczne. Raporty zostały w dużej części opublikowane na oficjalnej stronie Ligi, Forum Strategie, forum Wargamera, grupach Flames of War polskiej i międzynarodowej. W ten sposób znacznie przyczyniliśmy się do popularyzacji gier ze stajni Battlefront, głównie Flames of War.

Myślę, że możemy być z siebie dumni.

Wyniki

Miło mi poinformować, że zwycięzcą trzeciej edycji Warszawskiej Ligi Flames of War został kolega Leszczyc - stosowny dyplom został już zwycięzcy przekazany.

Drugie miejsce zajął Lires a trzecie Marcins. Kolegom także gratuluję. Po odbiór i ustalenie nagród zapraszam do kontaktu ze sklepem Trzy jeże.

Nagrodę pocieszenia wylosował Isengrim - gratuluję.

Przypominam, że wszystkim uczestnikom Ligi przysługuje upominek od firmy Battlefront - do odbioru w sklepie Trzy Jeże.

Poniżej prezentuję końcową tabelę rozgrywek uporządkowaną według zajętego miejsca.


Wszystkim uczestnikom serdecznie gratuluje. Do zobaczenia w kolejnej edycji rozgrywek, ktora rozpocznie sie prawdopodobnie od 1 marca 2020 r. Szczegoly wkrotce.


środa, 15 stycznia 2020

Rosjanie kontra Tygrysy

17.12.2019 doszło do starcia pomiędzy Isengrimem a K2cykiem, format LW 100 

Siły przeciwników (Oponnent forces)

Soviet KV-1S Guards Heavy Regiment + SU-85 Medium SP vs. German Fallschirmjager Company 

OdB: 
Soviet, Fortress Europe: 
Formation 1: HQ 1 x KV-1S, 1 x KV-1S Guards Heavy Tank Company (3 x KV-1S), 1 x KV-1 Guards Heavy 
Tank Company (3 x KV-1), 
Formation 2: SU-85 Medium SP Regiment, HQ 1 x T-34 / 76, 2 x Tank Killer Battery (3 x SU-85) 
Support: BA-10 Armoured Car Platoon (3 x BA-10), Il-2 Shturmovik Assault Company (2 x Il-2), 122 
mm Artillery Battery (4 x 122 mm gun), Hero Motor Rifle Company (10 x DP MG Team, Commissar 
Team, 2 x Maxim HMG Team) 
Command Cards: Molotov Cocktails, Lucky 

German, D-Day 
Formation: HQ (2 x Infantry), 2 x Fallschirmjager Platoon (7 x MG + Rifle + 2 x PanzerSchreck) 7.5 cm 
Tank-Hunter Platoon (3 x PaK), 
Support: Tiger Tank Platoon (3 x Tiger I), Puma Recce Platoon (2 x Puma), NW 41 Battery (3 x 
Nebelwerfer), 1 x Panzer III OP Tank 
Isengrim Maneouvre, Darek Defend 
Mission: Breakthrough 
Rosjanie rezerwy: kompania KV-1S 
Niemcy rezerwy: Pluton Tygrysów i Pumy, Pak 40 w Ambushu 

Raport z perspektywy (kierunki, etc.) radzieckiej. 

Darek rozstawił po plutonie piechoty na każdej z kontrolowanych ćwiartek, ponadto na ćwiartce 
dolnej prawej(z perspektywy Rosjan) rozstawił Nebelwerfery. Rosjanie wystawili całość sił na krawędzi swojej strefy wystawienia. Tu Darek popełnił pierwszy błąd, ponieważ piechotę na dolnej prawej ćwiartce ustawił w zasięgu ataku piechoty sowieckiej. Rosjanie zaczęli bowiem od gwałtownego ataku na ten pluton – został ostrzelany przez KW-1, który wyjechał na drogę, oraz cały pluton piechoty sowieckiej (Zdjęcie 1 i 3). Oddział został spinowany i stracił dwie drużyny. Artyleria radziecka oraz jeden pluton SU-85 ostrzeliwały Nebelwerfery, niszcząc w pierwszej turze dwa z nich (jeden z SU-85, jeden z artylerii). Szarża radzieckiej piechoty doprowadziła do utraty łącznie kolejnych 4 podstawek, na skutek czego dzielni spadochroniarze przegrali walkę (zabijając w międzyczasie 1 podstawkę Rosjan) i wycofali się. Rosjanie również cofnęli się w stronę pozycji wyjściowych. Na przeciwległej, lewej flance Rosjan w zasadzie nic się nie działo, SU-85 przyczaiły się pomiędzy domami, by nie być zbyt łatwym celem dla Tygrysów, a BA-10 ostrzeliwały z karabinów niemieckie dowództwo ukryte w domku, bezskutecznie. (Zdjęcie 2). Samoloty się nie pojawiły. 

Darek rozpoczął od niezdania testu Last Stand na pozostałym Nebelwerferze i Niemcy stracili artylerię. Udało mu się natomiast wprowadzić do bitwy zarówno Tygrysy, jak i Pumy z Immediate Reserves. Piechota z przetrzebionego plutonu cofnęła się jeszcze dalej w stronę prawej krawędzi stołu, i praktycznie do końca gry nie brała już udziału w walce. Drugi pluton pozostał okopany na pierwotnej pozycji na górnej krawędzi stołu. Tygrysy zniszczyły jednego i zbailowały drugiego KW-1 (Zdjęcie 5).
 
Pumy wyjechały zza górki, by strzelić do SU-85 – jednak bezskutecznie (Zdjęcie 6). Zdjęcie 7 przedstawia stół po końcu pierwszej tury Niemców.  

Załoga KW-1 szczęśliwie wróciła do pojazdu, i oba czołgi wycofały się za jeden z domów we wsi, by nie stanowić dla Tygrysów zbyt łatwego celu. Oddział SU-85 na lewej flance odpowiedział Pumom ogniem i z bliskiej odległości spalił je obie (Zdjęcie 8). Piechota radziecka cofnęła się jeszcze głębiej w stronę pozycji wyjściowych, by nie paść łupem Tygrysów (Zdjęcie 9). SU-85 z prawej flanki strzeliły do Tygrysów, ale bez skutku. BA-10 i artyleria strzelały do okopanego na górnej krawędzi stołu plutonu spadochroniarzy, zabijając łącznie 1 czy 2 podstawki. Samoloty się nie pojawiły. 

Darek ujawnił zasadzkę PaK 40 na lewej flance oraz ruszył pluton piechoty w stronę środka stołu,  gdzie znajdowały się obydwa objective’y. Tygrysy również rozpoczęły powolną jazdę w tę stronę. PaKi zniszczyły 2 z BA-10 (Zdjęcie 10), poza tym nic się nie wydarzyło. Rosjanom udało się wprowadzić z rezerw pluton KW-1S, który ruszył niezwłocznie w stronę plutonu spadochroniarzy. Wleciały także samoloty, oczywiście celując w Tygrysy. Ostatni BA-10 zdał Last Stand. 

Piechota przesunęła się na drugą stronę drogi, w stronę znaczników celu, SU-85 ustawiły się w stronę Tygrysów. Jednakże ogień dwóch baterii SU-85 nic im nie zrobił, samoloty nie trafiły w żaden z  czołgów, jedyne, co udało się osiągnąć to rozjechać przetrzebiony już nieco ogniem z km pluton  spadochroniarzy na górnej krawędzi (pozostała jedna podstawka) za cenę jednego KW-1S. Artyleria 
spinnowała PaK-i 40, nie czyniąc jednakże innych strat. 

Tygrysy rzuciły się w pościg za oddziałem KW-1S, a osamotniona bohaterska drużyna spadochroniarzy ukryła się w domku. Niestety, strzelanie poszło fatalnie – udało się zbailować jedynie jednego KW-1S (Zdjęcie 11). Również PaKi-40 nie trafiły w nic, bo nie udało im się odpinować. 

W kolejnej turze bohaterski BA-10 nie zdał Last Stand i wycofał się poza stół. KW-1S (po odbailowaniu) i KW-1 usiłowały z km zastrzelić niemieckie HQ oraz pozostałą przy życiu podstawkę spadochroniarzy z plutonu na lewej flance – bezskutecznie. Tym razem jednak SU-85 miały więcej szczęścia, bo strzelając od tyłu udało im się zniszczyć jednego i zbailować drugiego Tygrysa (Zdjęcie 12). Samoloty się nie pojawiły. 

Tygrys wrócił do akcji i wraz z pozostałym przy życiu kolegą ruszył dalej strzelać do KW-1S. Tym razem udało się spalić obydwa czołgi radzieckie. PaKi znów w nic nie trafiły. 

Skoncentrowany ogień pozostałych SU-85 zniszczył kolejnego Tygrysa (Zdjęcie 13), a piechota wreszcie zniszczyła niemieckie dowództwo, tkwiące od początku bitwy w domku na środku wsi. KW-1S dowództwa próbował strzelać do PaKów, ale bezskutecznie. 

Ostatni Tygrys niestrudzenie parł w stronę objective’ów. PaKi wreszcie się odpinowały i zbailowały 
dowódcę KW-1S. Tygrys zniszczył jedno z SU-85 (Zdjęcie 14). 

Bitwę jednak rozstrzygnęła szarża radzieckiej piechoty na ostatniego Tygrysa i ostatniego (wciąż 
żywego i zdającego Last Standy) spadochroniarza z plutonu na lewej flance. Ponosząc niewielkie straty (2 podstawki), piechota zniszczyła zarówno Tygrysa, jak i drużynę spadochroniarzy, tym samym zapewniając kontrolę nad obydwoma znacznikami celów (Zdjęcie 15). A, samoloty wleciały i nie trafiły w PaKi (jeden PaK zginął od artylerii). 

Wynik 7-2 dla Rosjan.

Report from the Soviet perspective (directions, etc.). 

Darek set up an infantry platoon on each of the controlled quarters 
the lower right (from the Russian perspective) set up Nebelwerfer. The Russians put all their strength on the edge of their exhibition zone. Here Darek made the first mistake, because he placed the infantry on the lower right quarter in the attack range of the Soviet infantry. The Russians started with a violent attack on this platoon - it was fired upon by KW-1, which went out on the road, and the entire Soviet infantry platoon (Photo 1 and 3). The unit was pinned down and lost two teams. Soviet artillery and one SU-85 platoon fired on the Nebelwerfer, destroying two of them in the first round (one of the SU-85, one of the artillery). The Soviet infantry charge led to the loss of a total of 4 more bases, as a result of which the brave paratroopers lost the fight (killing 1 Russian base in the meantime) and withdrew. The Russians also retreated to their starting positions. On the opposite, left flank of the Russians basically nothing happened, SU-85s lurched between the houses not to be too easy target for the Tigers, and BA-10 fired with rifles on the German command hidden in the house, to no avail. (Photo 2). The planes did not appear. 

Darek began by failing the Last Stand test on the remaining Nebelwerfer and the Germans lost artillery. However, he managed to bring both Tigers and Puma from Immediate Reserves into the battle. The infantry from the outdated platoon retreated even further back to the right edge of the table, and virtually no longer took part in the battle. The second platoon remained dug in its original position at the top edge of the table. The tigers destroyed one of them and roughed up the other KW-1 (Photo 5).
 
Pumas went from behind the hill to shoot the SU-85 - but to no avail (Picture 6). Photo 7 shows a table at the end of the first round of the Germans.  

The KW-1 crew happily returned to the vehicle, and both tanks retreated behind one of the houses in the village, not to be an easy target for the Tigers. The SU-85 unit on the left flank responded to Pumas with fire and burned them both from a close distance (Photo 8). The Soviet infantry retreated even deeper into their starting positions so as not to fall prey to the Tigers (Photo 9). SU-85 on the right flanks shot at the Tigers, but to no avail. The BA-10 and the artillery shot at the platoon of paratroopers, dug at the top edge of the table, killing a total of 1 or 2 stands. The planes did not appear. 

Darek revealed a PaK 40 ambush on the left flank and moved the infantry platoon towards the middle of the table, where both targets were located. The tigers also started a slow drive in this direction. The PaKi destroyed 2 of the BA-10 (Photo 10) and nothing happened. The Russians managed to move the KW-1S platoon from the reserves, which immediately moved towards the paratroopers' platoon. Planes also flew in, aiming at the Tigers of course. The last BA-10 passed Last Stand. 

The infantry moved to the other side of the road, towards the target markers, the SU-85 set out towards the Tigers. However, the fire of two SU-85 batteries did not do anything to them, the planes did not hit any of the tanks, the only thing that was achieved was to disperse a platoon of paratroopers on the upper edge (one base left), already a little bit out of fire, for the price of one KW-1S. Artillery 
she was pinning the PaK-i 40, without making other losses. 

The tigers threw themselves into the pursuit of the KW-1S unit, and the lonely heroic paratrooper team hid in the house. Unfortunately, the shooting went terribly wrong - only one KW-1S was able to trilogy (Photo 11). Also PaKi-40 did not hit anything, because they did not manage to unhook. 

In the next round the heroic BA-10 failed Last Stand and withdrew from the table. KW-1S (after de-bailing) and KW-1 tried to shoot the German HQ and the remaining platoon paratroopers from the platoon on the left flank - to no avail. This time, however, the SU-85 were more lucky, because by shooting from behind, they managed to destroy one of them and bail out the other Tiger (Photo 12). The planes did not appear. 

The Tiger returned to the action and together with his surviving friend started to shoot at KW-1S. This time he managed to burn both Soviet tanks. PaKi again did not hit anything. 

The concentrated fire of the remaining SU-85 destroyed another Tiger (Photo 13), and the infantry finally destroyed the German command, stuck from the beginning of the battle in a house in the middle of the village. KW-1S of the command tried to shoot at the PaKs, but to no avail. 

The last Tiger tirelessly pushed towards the targets. The PaKi finally got off the hook and strayed away. 

Commander of KW-1S. The tiger destroyed one of the SU-85s (Photo 14). 

However, the battle was decided by the Soviet infantry charge on the last Tiger and the last (still 
a live and passing Last Standy) parachutist from the platoon on the left flank. With small losses (2 bases), the infantry destroyed both the Tiger and the parachute team thereby ensuring control over both target markers (Photo 15). And, the planes flew in and missed the PaKi (one PaK was killed by artillery). 

Score 7-2 for the Russians.